Przepis na….chlebowy warkocz z aromatycznym sosem z pomidorów !

20150808_180101Ostatnio oglądam sporo odcinków programu „Wielkie Brytyjskie Wypieki”, który natchnął Mnie do spróbowania upieczenia drożdżowego warkocza. Oczywiście nie chciałam, żeby był to zwykły chleb, więc połączyłam go z pomidorowym sosem, aromatycznym oregano i czosnkiem. Idealnie nadaje się do jedzenia bez dodatków, jak i z masłem. Nie obyło się też bez śmiechu, ponieważ początkowo nie wiedziałam jak zapleść warkocz mimo, że nie sprawia mi on kompletnie żądnego problemu na włosach.

Składniki:

0,5 kg mąki chlebowej,

oregano, bazylia,

pieprz,

0,5 kg pomidorów,

woda,

1/2 kostki drożdży mokrych,

2 łyżeczki soli,

roztrzepane jajko,

jedna główka czosnku.

Najpierw mieszam drożdże z solą, mąką i wodą tyle by ciasto odchodziło od ręki ale nie było zbyt gęste i po 15-20 minutach wyrabiania odstawiam na 40 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Później myję dokładnie pomidory i kroję w kostkę, na rozgrzanej patelni z olejem wrzucam wyciśnięty czosnek, a następnie pomidory. Wszystko przyprawiam bazylią i oregano do smaku oraz pieprzem i solą. Wszystko dokładnie mieszam na patelni na małym ogniu, żeby pomidory zmiękły, ale się nie przypaliły. Gotuję pomidory ok. 20-25 minut. Następnie odstawiam garnek do ostygnięcia. Wyrośnięty chleb zagniatam jeszcze raz, tym razem na posypanej mąką stolnicy i dzielę na 3 w miarę równe kawałki. Każdy z nich rozciągam i smaruję sosem pomidorowym. Teraz nie pozostaje Nam nic innego niż zaplecenie warkocza i posmarowania wierzchu roztrzepanym jajkiem. Piekarnik rozgrzewa do 200 stopni i wstawiam Nasz warkocz na ok 30 minut.

Smacznego ! : )

 

Informacje o mufin.bakery

Zaczęło się dosyć banalnie bo na studiach. Raz jadło się zdrowo, a raz nie a czasem i w ogóle, jak to w biegu bywa. Często eksperymentowało się, by stworzyć COŚ z niczego, nie raz dania nie wychodziły mimo wielokrotnych prób, ale praktyka czyni Mistrza, prawda? Na szczęście mamy mają mnóstwo książek kucharskich, które stają się inspiracją. No chyba, że upieczesz ciasteczka maślane prosto z Turcji i padniesz na cukrzycę...Tak, nie wszystkie przepisy są dobre dla Naszych żołądków... Ale warto próbować nowych smaków i przepisów. Wielokrotnie ponosiłam porażki korzystając z dostępnych przepisów, stąd je zaczęłam modernizować pod siebie, aby faktycznie wychodziły. Pamiętajmy, że każdy z Nas ma inne naczynia, inne kuchenki i piekarniki, stąd odmierzanie poszczególnych składników bywa często kluczowe. Tak oto zrodził się pomysł stworzenia bloga.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Chleb na drożdżach i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>